Przykładowa konfiguracja BESS dla wariantu Resilion Medium, zaprojektowaną tak, aby była jednocześnie:
- grid-forming (praca wyspowa, black-start, referencja 50 Hz/400 V),
- modułowa i skalowalna (dokładanie „klocków”),
- mobilna (transport, szybkie relokacje, praca jako UPS/backup w innym miejscu),
- zdolna do pracy w układzie wielu BESS równolegle w jednej mikrosieci (N+1, redundancy).
W koncepcji Resilion traktuje się BESS jako jeden kontener lub moduły polowe.
1) Założenia projektowe „Resilion Medium” dla jednego LOB/Mikrosieci
Dla typowego LOB za transformatorem SN/nN (rzędu 80–200 liczników) przyjmujemy następującą logikę:
- Tryb zwykły (on-grid): BESS zarabia na arbitrażu / usługach elastyczności, redukuje szczyty mocy, stabilizuje napięcie, wspiera autokonsumpcję OZE.
- Tryb kryzysowy (off-grid, wyspa): BESS zasila sekcję krytyczną i ewentualnie część sekcji priorytetowych, zgodnie z K0–K3.
W kryzysie nie zakładamy zasilania „wszystkich jak zwykle”, tylko zasilanie minimalne i sterowane.
2) Proponowana konfiguracja bazowa (jeden „węzeł” BESS dla Resilion Medium)
Konfiguracja „CoreHub”:
Moc: 250 kW (ciągła, grid-forming)
Pojemność energii: 500 kWh (użyteczna)
Czas podtrzymania:
- 250 kW → ok. 2 h
- 125 kW → ok. 4 h
- 50 kW → ok. 10 h
To jest praktyczny punkt startowy: moc jest na tyle duża, żeby „utrzymać” sekcję krytyczną (telekom, wodociągi, OC, mały szpital/PSP), a energia na tyle sensowna, by przetrwać przejście przez fazę awarii, zanim uruchomi się zarządzanie stopniami zasilania. A zakłada się, że dojdzie generacja z lokalnych zasobow OZE zabezpieczając ciągłość zasilania na określonym poziomie.
3) Modułowość: jak to zbudować „z klocków”
Zalecany podział modułowy
- Moduł bateryjny: 50–100 kWh (LFP), w standardzie rack lub mały kontener,
- Moduł PCS (falownik): 50 kW lub 100 kW,
- Moduł sterowania/EMS gateway: jeden na „węzeł” lub redundantny 2×.
Przykład zestawienia dla „CoreHub 250/500”:
- 5× moduł bateryjny 100 kWh = 500 kWh
- 5× moduł PCS 50 kW = 250 kW (lub 3×100 kW z ograniczeniem)
- 1× sterowanie grid-forming + synchro-check + black-start
Taki układ jest:
- łatwy do serwisowania (awaria jednego modułu nie zatrzymuje całości),
- skalowalny (dokłada się kolejne 50/100 kWh albo kolejne PCS),
- umożliwia N+1 (np. 6×50 kW zamiast 5×50 kW).
4) Mobilność: forma mechaniczna i „pakiety transportowe”
Żeby BESS był realnie mobilny, rekomendujemy dwa poziomy mobilności:
Poziom A: „Trailer-ready” (najbardziej praktyczny)
- BESS w formie kontenera 10’ (rzadziej 20’) albo szafy outdoor na ramie transportowej,
- podnoszenie wózkiem widłowym / HDS,
- szybkie posadowienie na utwardzonym terenie,
- podłączenie „plug-and-play”.
To jest najlepszy kompromis między mobilnością a parametrami. Kontener 10’ jest łatwy do przewożenia i nadal pozwala na sensowne moce.
Poziom B: „Moduły paletowe” (najbardziej modułowe)
- bateria jako racki na paletach,
- PCS jako osobne moduły,
- składane w miejscu instalacji.
To daje największą modułowość, ale wymaga lepszej organizacji wdrożenia.
W praktyce dla Resilion Medium:
CoreHub najlepiej jako jeden kontener 10’, a dodatkowe moduły bateryjne jako dodatkowe racki/małe kontenery.
5) Tryby pracy grid-forming – wymagania funkcjonalne „Resilion Medium”
Dla tego zastosowania BESS powinien wspierać co najmniej:
- grid-forming (VSM / droop-control) jako tryb podstawowy w wyspie,
- black-start (uruchomienie szyny nN bez sieci),
- synchro-check / resynchronizacja z siecią OSD po powrocie napięcia,
- praca równoległa wielu BESS (master–follower lub distributed droop),
- utrzymywanie napięcia i częstotliwości przy skokach obciążenia,
- szybka rezerwa mocy (dynamiczny response).
Dodatkowo, jeśli zakłada się wiele BESS w jednym LOB/Mikrosieci:
- ważna jest funkcja load sharing (dzielenie mocy),
- oraz koordynacja SoC (żeby jeden moduł nie rozładował się do zera szybciej niż inne).
6) Skalowanie w mikrosieci: architektura „wiele BESS”
Dla Resilion Medium proponowany jest model:
- 1× Core Node 250 kW / 500 kWh wpięty w „kręgosłup” nN przy stacji,
- + 1–3× Satellite Nodes mobilne, np.:
- 100 kW / 200 kWh każdy (mniejszy kontener / trailer)
- albo 50 kW / 100 kWh (najbardziej mobilny „UPS polowy”).
Po co SatelliteNodes?
- mogą zostać relokowane do innego punktu krytycznego (np. lokalny sztab OC, punkt ewakuacyjny, stacja łączności),
- w tej samej mikrosieci mogą działać jako dodatkowa rezerwa (N+1),
- pozwalają budować odporność nie tylko „na transformatorze”, ale też w terenie.
7) Minimalna konfiguracja mobilnego „UPS/backup” jako osobny klocek
Jeżeli chcemy mieć BESS, który realnie może jechać „na akcję” jak agregat, sensowny klocek to:
- 50 kW / 100 kWh (grid-forming, 400 V, 3-f)
lub - 100 kW / 200 kWh (bardziej uniwersalny dla obiektów krytycznych).
Taki moduł może:
- utrzymać telekom / serwerownię / małą pompownię,
- zasilać punkt medyczny,
- pracować jako UPS o dużej mocy,
- a po powrocie — wspierać Core Node lub ponownie się ładować i wracać.
8) Rekomendacja końcowa konfiguracji „Resilion Medium”
Wariant rekomendowany (jeden LOB):
- Core Node: 250 kW / 500 kWh grid-forming, kontener 10’, instalacja przy stacji SN/nN (kręgosłup nN)
- Opcjonalnie (skalowanie i mobilność):
- 1× 100 kW / 200 kWh mobilny (Satellite)
- ewentualnie kolejny taki sam moduł (N+1 i relokacje)
To zapewnia:
- realną pracę wyspową,
- sterowanie „wyspowymi” stopniami zasilania,
- możliwość relokacji zasobów energii tam, gdzie są najbardziej potrzebne,
- możliwość rozwoju LOB/Mikrosieci bez przebudowy całego systemu.
